Jest świat kolorowych sznurków, a w samym środku tego świata jestem Ja. Szyję, projektuję, dziergam, wymyślam, kolekcjonuję, tworzę...
Blog > Komentarze do wpisu

Zażegnany kryzys twórczy :)

Jak w tytule :). Zrobiłam sobie kilka dni przerwy, odpoczynku od szycia. Co prawda codziennie trzymałam sznurki i koraliki w rękach, i pytanie "No i gdzie ta wena twórcza?". Oglądając swoje zasoby sutaszowo-koralikowe wpadł mi w ręce cyrkoniowy element (nawet nie pamiętam skąd go mam), ale odłożyłam go na bok. Weny wciąż brak...

Zbyt intensywne myślenie o Maratonie oraz o sutaszu spowodowało, że w nocy przyśnił mi się wzór bransoletki w której głównym elementem był wspomniany wcześniej cyrkoniowy element. Na szczęście nauczona doświadczeniem trzymam pod poduszką zeszyt i ołówek, dzięki czemu zaraz po obudzeniu mogłam naszkicowac wzór.

I to było to :), tego potrzebowałam :). Rozpoczęłam dzierganie :) Korzystając z pięknej pogody i wolnego dnia przeniosłam się na świeże powietrze (razem z moim sutaszowym majdanem :) ).

Tak prezentuje się mój sutaszowy przybornik w wersji "pod chmurką" :)

przybornik sutaszowy

 

A teraz prezentuję centralny element bransoletki, która będzie kolejną nagrodą na Maratonie Zumbowym :)

 

cyrkonia

 

cyrkonia 1

Oczywiście są to wersje bardzo robocze, nawet jeszcze nie obcięłam sznureczków pozostałych po zrobieniu ślimaczków :)

Nie powiem, jestem strasznie dumna :) A będę jeszcze bardziej, gdy skończę całośc :)

sobota, 06 lipca 2013, martula1990

Polecane wpisy

FlyB - Rękodzieło Polskie Rękodzieło - katalog blogów