Jest świat kolorowych sznurków, a w samym środku tego świata jestem Ja. Szyję, projektuję, dziergam, wymyślam, kolekcjonuję, tworzę...
RSS
środa, 28 stycznia 2015

Ostatnio stwierdziłam, że sutasz działa na mnie mega uspokajająco. Wystarczy chwila przy sznureczkach i już mam spokojniejsze myśli.

Ostatnio w jednej z grup sutaszowych powstał nowy projekt "Monochromatycznie", każdego miesiąca motywem przewodnim będzie inny kolor.

Styczeń upływa pod znakiem fioletu :) Ja również postanowiłam stworzyc coś w tym kolorze.

Pierwotnie miały byc kolczyki, ale w trakcie pracy zauważyłam, że gdzieś zapodział mi się kryształek :(. Takim oto sposobem powstał wisiorek z uwaga - koralikową krawatką, którą robiłam sama po raz pierwszy :). Czyli nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :).

fiolet

 

fiolet1

 

fiolet2

Tutaj poszedł w ruch sutasz Pega w różnych odcieniach fioletu, tradycyjnie już kryształki Swarovskiego oraz koraliki Toho :)

niedziela, 18 stycznia 2015

Jest mi ciężko... Cały zeszły tydzień był totalnie do kitu... Może to przemęczenie? W pracy zawsze coś się dzieje, nie ma dnia żebym się nie zdenerwowała, bo jak nie nieodebrane faktury i towar to remanent. W szkole jeszcze gorzej, zbliżają się zaliczenia, mnóstwo prac do napisania i to niestety grupowych. Nie znoszę takich form. Po co mam byc z kimś w grupie skoro i tak wczoraj musiałam zrobic raport sama? Przez 5 godzin siedziałam przed komputerem żeby napisac i spiąc ze sobą wszystkie częsci, żeby całośc miała jakiś sens. I jeszcze dziś z rana musiałam gnac na uczelnię, żeby go złożyc bo oczywiście inni nie mogą.  I tak wyszłam na tą złą, która się czepia, bo inni mają pracę, rodzinę i inne zajęcia... Ja też mam: i pracę w której jestem do późna i obowiązki w domu, które muszę zrobic.

Czasami opadają mi już ręce, a z resztą nie tylko ręce... A tymi opadniętymi rękami staram się jeszcze szyc. Powoli rodzą się nowe rzeczy. Niestety Ogień z serii Żywioły nadal czeka na swoją kolej nad czym bardzo ubolewam.

Obecnie szyję fioletowe kolczyki i bransoletkę w kolorze trawy, to chyba z tęsknoty za wiosną :)

Mój Mąż tak bardzo stara się mi pomóc, w domu, w pracy a nawet w sutaszu. Uwielbiam go za to że w najmniej spodziewanym momencie podchodzi i rozmasowuje moje spięte od stresu mięśnie pleców, bo spięte mięśnie w moim przypadku powodują od razu ból kręgosłupa. A w sutaszu? Ostatnio dostałam od niego Pegę w prawie wszystkich kolorach :) Poza tym ocenia moje prace, przyznam, że jest bardzo krytyczny ;)

Ufff, nawet nie wiecie jak mi teraz ulżyło :)

13:15, martula1990
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 stycznia 2015

Tematu WOŚP coś dalszy :) Wiem, że post odnośnie Princess's Dream już się pojawił :) ale nie mogę przec się wstawieniu zdjęc kolii :). Kolejny raz raduje się moje serce, że znów wspólnie wykonałyśmy coś pięknego i wyjątkowego :).

Ponad 140 sutaszowych elementów, 42 osoby o wielkich sercach...

Potraktujcie ten post jako zaproszenie do licytacji Kolii - tutaj . Liczymy na Was :)

 

wośp

 

kolia

fot. Ewa Matuszewska

kolia2

fot. Jolania

Prezentuję również elementy uszyte przeze mnie :)

elemety

 

18:38, martula1990
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 stycznia 2015

WOŚP... To słowo już zawsze będzie wywoływało u mnie ciepło w sercu.

W tym roku także :)

Mam przyjemnośc przedstawic Wam drugi projekt w którym brałam udział :)

To bransoletka "Głębia oceanu" w przepięknych morskich barwach ( mi osobiście się bardzo podoba). Bransoletka posiada 2 bazy : koralikową i sutaszową oraz 8 przepięknych zawieszek.

Zachęcam Was to licytacji :)

Zdjęcia poniżej :)

foto1

Nie jestem autorką zdjęcia.

foto2

Nie jestem autorką zdjęcia.

Teraz mogę pokazac mój skromny sutaszowy element :)

foto3

fot. Ewa Matuszewska

 

Zapraszam Was również do licytacji innych, cudownych i wyjątkowych rzeczy wykonanych przez Biżuteryki. Wszystkie aukcje dostępne są tutaj.

FlyB - Rękodzieło Polskie Rękodzieło - katalog blogów